Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

September 14 2019

admiracja
Boję się, mamo,
że upadnę
i nie będzie nikogo,
kto by mnie złapał;
że będę lecieć
przeraźliwie długo
niżej niż na
dół
Boję się, mamo,
że zabłądzę
na prostej drodze
(…)
że się pomylę
zresztą
nie pierwszy
raz
Boję się, mamo,
że on zniknie
wiesz, ten ktoś,
kogo pokocham
całym sercem bladym
chociaż 
mówią, że go już
nie mam.
— Paulina Żurek
Reposted fromherside herside viapamieciodlegle pamieciodlegle
admiracja

Gdy mnie będziesz już miał dosyć,
to wystarczy mnie wyprosić,
raz pokazać drzwi.

Tylko - jeśli Bóg pozwoli -
nie zabijaj mnie powoli,
zrób to raz, dwa, trzy (...) 

— Agnieszka Osiecka
admiracja
Nie ma takiej absurdalnej rzeczy, której by człowiek nie zrobił, próbując nadać życiu jakiś sens.
— William Wharton - "Ptasiek"
admiracja

Jeżeli wciąż nie spotkałaś mężczyzny, u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się. Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.

— Maria Czubaszek
Reposted fromscharlotte0 scharlotte0
admiracja

Kiedy już umrę nie noś mi zniczy, 
Nie ścinaj kwiatów dla sterty kości,
Bo jako obiad setki robaków,
Nie będę przecież przyjmować gości

Kiedy już umrę, nie chcę od Ciebie
Krzyża z wystawy u kamieniarza
Ani Jezuska-odlewu z brązu,
Drogiego wieńca rodem z ołtarza

I nie chcę zdjęcia z czarną wstążeczką
Jak mam uśmiechać się przy kamieniach?
Człowiek posłusznie użyźnia ziemię,
A kamień leży i się nie zmienia

Kiedy już umrę nie płać grajkowi
Czterystu złotych za dwie piosenki
Jak takim śpiewem można ubłagać
Boga lub chociaż orszak anielski?

Kiedy już umrę, nie klęcz co roku
Przed szarą płytą, która nakryje,
Trumnę, chroniącą to, co jest dla mnie
Trumną tu, dzisiaj, gdy jeszcze żyję

Nie chcę ciemności, pozwól mi wtedy
Zabłysnąć chwilę, proszę Cię skrycie,
Kiedy już umrę oddaj mnie ogniom,
Bo jest mi zimno przez całe życie.

— Anna Jaworska - Marzenie
Reposted fromscharlotte0 scharlotte0
admiracja

To była kobieta jedna z wielu. Jedna z tłumu. Zupełnie zwyczajna. Nie wyróżniało ją nic szczególnego i nie umiem do dzisiaj powiedzieć co w sobie miała, że tak wplątała się w historię mojego życia i tak starannie oplotła strzępki swojego serca w moje myśli. Wydawało mi się, że zdążyłem ją poznać, ale tak naprawdę to myślę, że nie wiedziałem o niej nic. Była tak odległa, że łatwiej byłoby złapać w dłonie najdalszą z gwiazd niż dotknąć jej skóry. Starannie otoczyła się murem tak mocnym, że trzeba było mieć nieziemską cierpliwość, żeby się przez niego przedrzeć. A mimo to próbowało wielu. I każdy z nich spadał z tego muru łamiąc sobie serce i gubiąc rozum. Wiedziałem, że przez mur się nie przedrę. Nie ma szans. Musiałem szukać innej drogi, żeby nie stracić dla niej całkiem resztek umysłu, który już i tak starannie mi poszarpała swoimi ostrymi słowami. Nie miała wyjątkowych zdolności, ale grała na nerwach wybitnie. I wiele razy obiecywałem sobie, że to już koniec i więcej nie będę szukał do niej drogi. Nie będę droczył się ze słowami. Odgadywał tych wszystkich jej zagadek. Nie będę się starał zbliżyć nawet na kilometr. Ale za każdym razem kończyło się na obietnicach. W końcu przestałem z tym walczyć. Przestałem walczyć sam ze sobą. Zrozumiałem, że moją rolą jest być przy niej. W pewnym momencie poczułem się po prostu za nią odpowiedzialny. Poczułem, że muszę jej jakoś pomóc wyjść z tych wszystkich kłopotów. Zburzyć mur. Odbudować serce. Dać znowu nadzieję. Bo możecie mi wierzyć albo nie, ale nie było nic bardziej przerażającego od jej rozpaczy, która budziła mnie każdej nocy. Jej usta milczały, ale dusza krzyczała, jakby ktoś rozrywał ją na strzępy. Nie było wyjścia. Musiałem być obok. I pilnować tej duszy. I pomóc pozlepiać ją na nowo. Bo w końcu przecież wiedziałem, że tylko ja mogę sprawić, że znowu będzie światłością.

— Aleksandra Steć
Reposted fromscharlotte0 scharlotte0
admiracja
2372 bf95 500
Krakowskie Planty, 9.06.2019r.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaagatiszka agatiszka
admiracja
Są dwa rodzaje mężczyzn: ci, którzy mówią, że chcą Ciebie, i nie robią nic...i ci, którzy, nie mówiąc nic, przychodzą i łapią za serce.
— znalezione
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaagatiszka agatiszka
admiracja
1440 d283
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viaagatiszka agatiszka
admiracja
admiracja
5617 1eb9 500
Reposted fromwyczes wyczes viaagatiszka agatiszka
admiracja

Inteligentny wszystko zauważa. Głupi wszystko komentuje.

— Heinrich Heine
Reposted fromxawery xawery viaagatiszka agatiszka
admiracja
7142 8373
Reposted fromswojszlak swojszlak viaagatiszka agatiszka
admiracja
Wygrasz, kiedy zdasz sobie sprawę, że każdy może cię zranić, nawet ludzie, po których się tego nie spodziewasz. Jeśli będziesz o tym pamiętać... nie zdołają uderzyć cię tak mocno, żebyś się nie podniósł.
— Samantha Young
Reposted frompchamtensyf pchamtensyf viaagatiszka agatiszka
admiracja
4450 4cb5 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viaagatiszka agatiszka
admiracja

Ludziom się wydaje, że jak będą mieć żonę i dzieci, to będzie dobrze. A jak już mają żonę i dzieci, to okazuje się, że nie jest dobrze. I okazuje się, że tak naprawdę nie chcieli mieć rodziny, tylko chcieli, żeby było dobrze.

— Tomasz Piątek
admiracja
I byliśmy wtedy najrozsądniejszymi ludźmi, uczesani i przezorni. Nie rozmawialiśmy, bo prowadziło nas to w stronę niechybnej, pięknej katastrofy. Ale smuteczek jednak pozostawał gdzieś w kącie głowy. To takie głupie, że z niektórych znajomości musisz rezygnować, bo niosą w sobie niebezpieczeństwo, jakże pociągające.
— Friday rozmyślania
Reposted fromsistersofmercy sistersofmercy
admiracja
Kiedy ostatni raz zrobiłeś coś po raz pierwszy?
— podpatrzone w Krakowie
Reposted fromchangecolour changecolour
admiracja
Czemu miałbyś wierzyć w ten cały wokół chłam, gdy w tobie jest tyle prawd?
Reposted fromkwiatywewlosach- kwiatywewlosach-
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl